niedziela, 3 lutego 2019

"Mów szeptem" - Agnieszka Olejnik

Agnieszka Olejnik to autorka, która w ciągu ostatnich lat zdobyła dużą popularność i która z każdą kolejną książką ma coraz szersze grono czytelników. Z jakiegoś powodu jednak ja do nich nie należałam. Jest to niezwykle dziwne, ponieważ w przeszłości, dawno temu, miałam okazję czytać powieść Pani Agnieszki (recenzja) i do dziś pamiętam, jak wielki ciężar emocjonalny na mnie zrzuciła i jak długo wracałam do niej myślami. Kompletnie nie rozumiem więc, dlaczego nigdy więcej nie sięgnęłam po twórczość tej autorki.
Dopiero Mów szeptem przyciągnęło moją uwagę. Nie tylko piękną, estetyczną okładką, ale także opisem, który zapowiadał historię głęboką i pełną nieoczywistych uczuć.
Musiałam dać jej szansę. Czy było warto?
 
Witek to nietypowy chłopak. Samotny, zagubiony, wyalienowany. Twierdzi, że słyszy kolory, posiada nieprzeciętny umysł, jego iloraz inteligencji jest zbyt wysoki, jak na tak młodego człowieka. Można go nazwać geniuszem. Można również dziwakiem. Z racji tego, że nikt go nie rozumie, chłopak trzyma się na uboczu. Jego jedyną przyjaciółką jest Pani psycholog. Przynajmniej do czasu, aż w mieście pojawia się Magda - postać jaskrawa, przepełniona feerią barw, której imię kojarzy się Witkowi z kolorami ukochanego lasu. Ich znajomość jednak nie zaczyna się jak typowe nastoletnie zauroczenie. I tak też się nie kończy...

piątek, 26 października 2018

"Uleczę twe serce" - Tillie Cole

Kiedy uroda staje się przekleństwem, wiara kajdanami, a otaczający świat nurza się w odrażających grzechach, tylko miłość może przynieść wyzwolenie i ulgę. Ale gdy uczucie łączy istoty z innych światów, muszą się one wyrzec swej przeszłości, swych przekonań i całkowicie zawierzyć sercu.*

Ky to facet, który nie uznaje kompromisów i zawsze dostaje dokładnie to, czego chce. Jako zastępca i najlepszy przyjaciel prezesa Katów - gangu motocyklowego - na wiele może sobie pozwolić bez strachu przed konsekwencjami. Kiedy jednak wśród braci wbrew własnej woli zjawia się anielsko piękna Lilla, Kyler pragnie jej od chwili, w której pierwszy raz na nią spojrzał. Niestety dziewczyna nie jest mu przeznaczona. Jest wręcz poza jego zasięgiem i nie ma prawa się do niej zbliżyć.

środa, 17 października 2018

"Bez lęku" - Mia Sheridan




"Niektóre rzeczy musimy dźwigać, tak już po prostu jest. I nie jest nam dane dowiedzieć się dlaczego. Posłuchaj, skarbie, życie składa się z naszych wyborów oraz z tego, co dźwigamy. [...] To, co wybieramy, należy do nas. Ale nie decydujemy o tym, co dźwigamy. Niektóre brzemiona są cięższe od innych, niektóre możemy kiedyś zrzucić, inne zatrzymujemy na zawsze. Nie mamy w tej kwestii wyboru, ale możemy podjąć decyzję, jak będziemy je nieść. Możemy przypiąć je do pleców i iść przez życie przygnieceni do ziemi ich ciężarem jak ktoś, kto powinien tkwić w dzwonnicy. Albo możemy się wyprostować jak te afrykańskie królowe noszące plecione koszyki na głowach."


Życie Holdena Scotta skończyło się w momencie, w którym przygniótł go ciężar sławy i zrezygnował z siebie samego. Dążąc do autodestrukcji, powierzył swoje życie w rękach uzależnienia. To wszystko sprawiło, że trafił do domu w lesie, oddalonego od wszelkiej cywilizacji. Miał tam wydobrzeć, wyrwać się ze szponów nałogu i wrócić do świata żywych. Szybko jednak okazało się, że w tym lesie wcale nie jest sam.
Pewnej nocy dostrzegł na skraju lasu postać w białej sukience - piękną i ulotną niczym zjawa. Tak zachwycającą, że wydawała się być halucynacją. Od tej pory Holden miał jeden cel: upewnić się, że dziewczyna jest prawdziwa.

wtorek, 16 października 2018

"To nie ja, kochanie" - Tillie Cole


Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Czy rzeczywiście można pokochać kogoś, w momencie, w którym pierwszy raz go spotykamy? Opinie na ten temat są bardzo sprzeczne, ale ja myślę, że jest to możliwe. Wydaje mi się, że niektórzy ludzie trafiają na osobę, która jest ich drugą połówką. Ich przeznaczeniem.
Tillie Cole prawdopodobnie ma podobne zdanie na ten temat. Przynajmniej taki wniosek nasuwa mi się po przeczytaniu To nie ja, kochanie.

W Społeczności, w której przyszło żyć młodej Mae, obowiązują srogie zakazy, żelazne zasady, a przyszłość każdej z osób jest z góry zaplanowana. Cała osada znajduje się w miejscu ogrodzonym murem, poza który nikt nie ma wstępu. Ludzie mieszający w tym miejscu bezgranicznie wierzą we wszystko, co głoszą Apostołowie i Prorok Dawid. Niestety kobiety takie, jak Mae - Przeklęte, traktowane są przez Apostołów w sposób bezwzględny i właśnie to staje się powodem, przez który dziewczyna postanawia uciec.
Styx to milczący Kat, prezes klubu motocyklowego handlującego bronią. Pewnego dnia przed klubem znajduje on piękną, ciężko ranną dziewczynę, której postanawia pomóc. I właśnie wtedy okazuje się, że dziewczyna o wilczych oczach to osoba, o której śnił i marzył od 11 lat.

sobota, 13 października 2018

"Skandal" - L.J. Shen

Niezbyt często zdarzało mi się czytać historie, w których różnica wieku pomiędzy bohaterami była prawie dwukrotna. Nie wiedziałam, więc czy taka tematyka może mi przypaść do gustu. Z racji tego, że czytałam dwa poprzednie tomy serii Święci Grzesznicy, czułam silną potrzebę, by sięgnąć po kolejny i sprawdzić, jak potoczą się losy kolejnego mężczyzny z ekipy Hot Holes. Tym bardziej, że wielu recenzentów uznało tę część za najlepszą ze wszystkich trzech.
O tym, czy zgadzam się ze zdaniem większości możecie przeczytać poniżej.

Edie Van Der Zee ma osiemnaście lat i jest córką jednego z najbogatszych ludzi w stanie. Jej ojciec nie zapewnia jej jednak tego, czego dziewczyna potrzebuje. Jest samolubnym, apodyktycznym draniem, który manipuluje ludźmi, by zdobyć to, czego pragnie. Jest również współwłaścicielem firmy, w której pracuje Trent Roxroth. I to właśnie jego końca pragnie najbardziej, a Edie ma mu pomóc do tego doprowadzić.

środa, 10 października 2018

"Chaos" - L.J. Shen

Czasem w życiu bywa tak, że jesteśmy zmuszeni zrezygnować z uczucia. Powody są różne. Jednym razem jest to różnica wieku, innym niechęć rodziny, a jeszcze innym dzieląca odległość. Wiele może stanąć człowiekowi na drodze do miłości i szczęśliwego zakończenia. Niektórym udaje się jednak dostać od losu drugą szansę. I to właśnie ten wątek został poruszony w recenzowanej dziś książce.

Rosie zna Deana od lat, ponieważ ten boski facet należał kiedyś do jej siostry. Nie sprawiło to jednak, że dziewczyna choć na moment przestała go pragnąć. Chemia między nimi pojawiła się już jedenaście lat wcześniej, ale kto by pomyślał, że będzie trwała tak długo. Teraz Dean jest jej najemcą i sąsiadem. Nie ułatwia to sprawy, choć Rosie uparcie twierdzi, że go nienawidzi. Jednak ten uparty, przystojny facet zrobi wszystko, aby mieć ją obok siebie w łóżku. I w życiu.


poniedziałek, 3 września 2018

"Drań z Manhattanu" - Vi Keeland, Peneolope Ward


Duety pisarskie. Pojawia się ich coraz więcej i budzą coraz większą popularność. Przyczyna jest prosta: co dwie głowy, to niejedna. I tak oto fan jednego autorka za sprawą wspólnie napisanej książki, może stać się również fanem drugiego. Dobry i sprytny chwyt, ale nigdy nie wiadomo, czy połączenie sił okaże się tak dobre, jak powinno być z założenia.
Jak było w tym przypadku?

Soraya i Graham po raz pierwszy spotkali się w pociągu, ale to nie tam się poznali. Przypadkowy splot wydarzeń sprawił, że Soraya została posiadaczką telefonu tego przystojnego, władczego mężczyzny, który zwrócił jej uwagę przy pierwszym spojrzeniu. Niestety dziewczyna nie ma pojęcia kim jest nieznajomy. Do czasu aż myszkuje w jego kontaktach i znajduje tam jego nazwisko. W końcu postanawia osobiście oddać telefon właścicielowi. Nie spodziewa się jednak tego, jak potoczy się to spotkanie.

środa, 29 sierpnia 2018

"Dopóki nie zjawiłaś się ty" - Penelope Douglas


Książkowe kontynuacje przedstawione z perspektywy drugiego z bohaterów nie należą do grona, w którym często się zaczytuję. Zdecydowanie bardziej preferuję powieści, które od razu napisane są z dwóch różnych punktów widzenia. Zdarza mi się jednak robić wyjątki. Czasem uznaję, że nie było warto, bo autor zaserwował mi dokładnie tę samą historię, co poprzednio, ale bywa również, że poznaję zupełnie inną opowieść, która wiele wnosi do całości.
Dzisiejsza recenzja dotyczy właśnie takiej kontynuacji. Czy uważam, że było warto?

Jared zmienił życie Tate w piekło. Jest to niezaprzeczalny fakt. I choć ona nie wie, dlaczego z dnia na dzień zmienił się z jej najlepszego przyjaciela, w największego dręczyciela, on miał swoje powody. Przynajmniej według samego siebie. Jednak, gdy po rocznej nieobecności Tate wraca do domu, coś się zmienia. Nie tylko w niej, ale także w Jaredzie. Teraz żadne z nich nie ma pewności, czy warto było pałać do siebie nawzajem tak ogromną nienawiścią.
Jednak, gdy sprawy zajdą za daleko, czasem jest już za późno na powrót.

niedziela, 5 sierpnia 2018

"Intryga" - L.J. Shen

Ostatnimi czasy unikałam książek, których okładki wyposażone są w pozbawionego koszuli modela. Ich ilość zaczęła mnie przytłaczać, męczyć i irytować. Jak mam wierzyć w oryginalność danej historii, jeśli jej oprawa graficzna wygląda tak samo, jak setki innych?
Za namową zaufanej blogerki skusiłam się jednak na Intrygę, ale nie miałam wobec niej zbyt wysokich oczekiwań.
Czy słusznie?

Emilia pochodzi z biednej rodziny, która aby zapewnić sobie przetrwanie, zmuszona jest podjąć pracę w rezydencji zamożnych Spencerów. W ich domu wszystko jest czarne. Począwszy od koloru podłogi, skończywszy na duszach mieszkańców. Najbardziej mroczny jest jednak Baron Junior, nazywany przez wszystkich Brutalem. Ten nastolatek to zło w najczystszej postaci i nie wiedzieć czemu za swoją największą ofiarę obrał sobie właśnie Emilię.
Mówią, że od nienawiści do miłości jeden krok. Tylko, czy aby na pewno?

sobota, 28 lipca 2018

"Nieznośny ciężar tajemnic" - Samatha Young

Są w Polsce tacy autorzy, których nikomu przedstawiać nie trzeba. Jedną z takich autorek jest właśnie Samantha Young, która na chwilę obecną posiada już dość pokaźny zbiór swoich powieści przetłumaczonych na nasz język. Z niewiadomych mi przyczyn, osobiście nigdy nie czytałam niczego z dorobku autorki, ale "Nienośny ciężar tajemnic" intrygował mnie na tyle mocno, że postanowiłam dać szansę tej książce.
Jak wypadło moje pierwsze spotkanie z Panią Young?

India Maxwell nie pochodzi z zamożnej rodziny, nie stać jej na modne ubrania, ani na luksusowe życie. Mimo to króluje w swojej szkole i cieszy się niezwykłą popularnością. Stanowi to jej zbroję, jej tarczę, za którą ukrywa swój strach i niepewność. Kiedy więc dowiaduje się, że będzie musiała zostawić za sobą dotychczasowe życie, pozycję w szkole i przyjaciół, nikogo nie dziwi jej złość.
Najgorsze jest jednak to, że będzie musiała przeprowadzić się na drugi koniec kraju, do nowego faceta matki, jego córki i ich ekskluzywnej rezydencji.
Czy może to przynieść coś dobrego?

wtorek, 26 czerwca 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Adam" - Agata Czykierda - Grabowska

 
Przeczytałam w swoim życiu masę książek. Niektóre z nich były słabe, większość przeciętna, ale najmniejszy odsetek stanowiły te naprawdę wyjątkowe.
Co jednak stanowi o niezwykłości danej historii? Czy to poruszana tematyka? A może po prostu styl autora i umiejętność opisywania uczuć i emocji? Co z łamiącymi serce zakończeniami?
Długo nad tym myślałam, ale nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi.
Może sposób na wyjątkową powieść nie istnieje?
Może takie książki powstają bez konkretnej przyczyny?
Znaki zapytania mnożą się w mojej głowie z prędkością światła, ale jednego zakwestionować nie można: Agata Czykierda-Grabowska stworzyła coś niesamowitego. Coś, co pozostanie w moim sercu na zawsze. Coś, co jest absolutnie piękne i nigdy, przenigdy nie pozwolę nikomu wmówić mi, że nie mam racji.

czwartek, 19 kwietnia 2018

"Pięć sposobów na upadek" - K.A. Tucker


Od jakiegoś czasu cierpiałam. Pilnie potrzebowałam jakiejś zabawnej historii, która będzie potrafiła wywołać mój uśmiech i nie będzie przesiąknięta zbyt dużą ilością dramatów. Nie wiecie nawet, jak trudne jest znalezienie czegoś takiego. Nie mam pojęcia czemu autorzy nie piszą książek, które będą bawić czytelnika i sprawiać, że poczuje on lekkość i rozluźnienie. Nie brak na rynku powieści wzruszających oraz naładowanych emocjami, ale znaleźć coś dowcipnego? To prawie jak zobaczyć jednorożca! Na szczęście po długich poszukiwaniach mi się udało. Wszystko dzięki Tucker.

Ben Morris to kobieciarz i nałogowy podrywacz, który miał zostać gwiazdą footballu i wyrywać na to laski. Szanse na jego karierę zaprzepaścił dzień, w którym został poważnie kontuzjowany. Po tym wypadku musiał przedefiniować swoje życiowe plany, więc zatrudnił się jako ochroniarz w klubie ze striptizem. Nie chciał jednak do końca rozstać się z marzeniami o sporcie, więc postanowił studiować prawo, odebrać dyplom i zacząć nową pracę.
Zanim to jednak nastąpiło, wyjechał z przyjaciółmi do Meksyku i to właśnie tam poznał Reese - odważną, pewną siebie, tajemniczą dziewczynę z fioletowymi włosami. Miała to być przygoda na jedną noc, bo przecież nie było szans na ponowne spotkanie. Tylko czy aby na pewno?

wtorek, 17 kwietnia 2018

"Cztery sekundy do stracenia" - K.A. Tucker


Ostatnio, kiedy recenzowałam Jedno małe kłamstwo wspominałam, że na pewno przeczytam kolejny tom. I tak też zrobiłam. Zaraz po napisaniu recenzji zabrałam się za czytanie i byłam nieco zaskoczona, gdy okazało się, że Cztery sekundy do stracenia to zupełnie inna historia. Nie wiedzieć czemu założyłam, że będzie to kolejny akademicki romans, więc wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że tym razem Tucker sięgnęła do tzw. podziemia i podjęła się tematu handlu narkotykami, morderstw i prostytucji.

Cain to facet, który pracuje głównie nocą, ponieważ prowadzi popularny klub ze striptizem. Nie jest to jednak właściciel, który wykorzystuje swoje pracownice i ich paskudną przeszłość. Sam nosi w sobie wiele tajemnic i przykrych doświadczeń, więc robi wszystko, aby wyprowadzić te pokiereszowane przez życie kobiety na właściwą drogę. Właśnie dlatego Charlie wybiera jego klub na miejsce swojej pracy. Chce bowiem zacząć od nowa, uciec od swojego dotychczasowego życia i zupełnie na nowo zbudować swoją tożsamość. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że dzień w którym przekroczy próg biura Caina, będzie miał wpływ na ich dalsze losy.

czwartek, 12 kwietnia 2018

"Pod skórą" - Agata Czykierda-Grabowska


Dla osób, które choć trochę mnie znają i bywają na moim blogu nie jest tajemnicą, że jestem wielką fanką twórczości Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Czytam wszystko, co wychodzi spod jej pióra i czerpię z tego ogromną radość. Kibicuję jej jak nikomu innemu, bo wiem, że bez względu na to, jaki temat zdecyduje się poruszyć w swojej kolejnej powieści, będzie ona dobra i wyjątkowa.
Skąd moje przekonanie? O tym poniżej.

Tragiczne wydarzenia sprzed lat miały na Oskara tak duży wpływ, że zdecydował się uciec od wspomnień i wyjechać za granicę. Stracił wtedy nie tylko członka rodziny, ale również najlepszą przyjaciółkę. Kiedy po latach wraca do domu rodzinnego, by zadbać o wygodę matki, nie spodziewa się, że wspomnienia dopadną go tak szybko i boleśnie. Pewnego dnia z mgły wyłania się przed nim postać, która wręcz hipnotyzuje i obezwładnia chłopaka swoją lekkością i czarem. Zafascynowany Oskar nie może oderwać wzroku od pięknej, młodej tancerki. Przynajmniej do czasu, gdy okazuje się, że to Ada - najbardziej znienawidzona przez niego osoba na świecie.
Co dobrego może przynieść ponowne spotkanie dawnych przyjaciół, których łączy nie tylko wzajemny pociąg seksualny, ale przede wszystkim skrywane tajemnice i dawne niedomówienia?

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

"Jedno małe kłamstwo" - K.A. Tucker


Są autorki, których nazwiska wywołują w czytelnikach uczucie ekscytacji, ponieważ wiedzą, że można im zaufać bezgranicznie. Jednym z takim nazwisk jest właśnie K.A. Tucker, która już nie raz udowodniła, że w gatunku NA czuje się jak ryba w wodzie i że raczej nie zawodzi swoich czytelników. Ja osobiście czytałam tylko Dziesięć płytkich oddechów, więc Jedno małe kłamstwo to dopiero moje drugie spotkanie z pisarką. Czy okazało się na tyle udane, bym dołączyła do grona jej fanów?

Livie od zawsze jest traktowana jak ideał, czyli całkowite przeciwieństwo starszej siostry. Ułożona, spokojna, wzorowa uczennica. Kiedy rozpoczyna studia na wymarzonej uczelni Princeton, ma jeden cel: zrobić wszystko by skończyć medycynę. Taką właśnie obietnicę złożyła ojcu przed śmiercią. Jej plan nie zakłada studenckich imprez, szaleństwa, a już z całą pewnością miłości i chłopców. Jednak jak to już w życiu bywa, los ma dla niej inny plan kryjący się pod imionami Ashton i Connor.

środa, 4 kwietnia 2018

Jessica Sorensen, czyli o Callie i Kaydenie



Każdy z nas nosi ze sobą bagaż doświadczeń. Dla jednych jest to metaforyczny mały plecak, dla innych olbrzymia walizka przepełniona okropnymi wspomnieniami i lękami przed tym, co nas jeszcze czeka. Nie jest łatwo zapomnieć o przykrych wydarzeniach, które nas kiedyś spotkały, ale czasem staje się to wręcz niemożliwe.

Hipnotyzująca opowieść o przeznaczeniu, przyjaźni i uzdrawiającej sile miłości.

Callie i Kayden znają się od lat, ale tak naprawdę poznają się dopiero pewnej nocy w basenowej altance. To nie jest przyjemne spotkanie i oboje zdają sobie z tego sprawę, choć ten wieczór ma wpływ na ich dalsze życie. Tylko w tamtej chwili żadne z nich jeszcze tego nie wie.


czwartek, 29 marca 2018

"Wszystkie jasne miejsca" - Jennifer Niven


Nastolatkowie często zmagają się z problemami, które dla dorosłych wydają się błahe. Czasami rodzice lekceważą zachowanie swoich dzieci, tłumacząc to wiekiem, dorastaniem, buntem lub chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Prawdziwe podłoże może być jednak zupełnie inne i niebywale poważne. Może doprowadzić do wypaczenia psychiki młodego człowieka i ukształtowania go w zupełnie błędnym kierunku.
O tym między innymi opowiada recenzowana dziś przeze mnie książka.


Violet i Finch to osoby, które zagubiły gdzieś sens swojego istnienia. Kiedy poznają się na szkolnej wieży, nie wiadomo kto tak naprawdę przychodzi do kogo z pomocą i kto komu ratuje życie. Pewne jest jednak, że to niespodziewane spotkanie całkowicie ich zmienia i wywraca wszystko do góry nogami.
Ich wspólny projekt szkolny także jest początkiem i końcem. Początkiem zaskakującej przygody i fascynacji, końcem pewnego etapu w ich życiu. Tylko czy ta pędząca karuzela okaże się oczyszczająca czy wręcz przeciwnie - zniszczy wszystko, co dotychczas znali?


poniedziałek, 26 marca 2018

"Best kind of broken" - Chelsea Fine



Kiedy chodzi o książki jestem jak większość kobiet - lubię historie oparte na relacji love/hate. Jeszcze bardziej lubię te, w których pojawia się dawna przyjaźń, wspólna przeszłość, konflikt z dawnych lat. To właśnie sprawiło, że kiedy przeczytałam opis Best kind of broken, wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo to coś idealnego dla mnie.
Tylko czy to, co było zawarte w opisie pokryło się z treścią?

Pixie i Levi znają się od dzieciństwa. Wspólnie się wychowali, dorastali i tworzyli plany na przyszłość. Wszystko jednak zmieniło się bezpowrotnie. Ich dusze są teraz poranione, ich ciała noszą blizny - te widoczne na zewnątrz i te kompletnie niezauważalne, a ich serca przepełnia niechęć i wzajemna nienawiść.
Za pomocą podstępu muszą jednak na nowo nauczyć się żyć lub chociaż egzystować obok siebie. Nie jest to łatwe, ale w życiu mierzyli się już z większymi wyzwaniami.
Dokąd ich to zaprowadzi? Czy dawne sekrety zostaną ujawnione, a głębokie rany się zabliźnią?

sobota, 24 marca 2018

"To skomplikowane, Julie" - Jessica Park


Szukając dla siebie odpowiedniej książki, kieruję się głównie przeczuciem. Bywa jednak, że dopasowuję ją do swojego aktualnego nastroju i wybieram coś, co jak się wydaje będzie idealnym rozwiązaniem.
Tym właśnie kierowałam się przy wyborze To skomplikowane, Julie. Po serii z gatunku urban fantasy miałam ochotę na jakąś lekką, zabawną powieść New Adult.
Nie spodziewałam się jednak, że ta historia okaże się być CZYMŚ TAKIM.

Julie właśnie zaczyna studia w Bostonie. Wszystko zapowiada się idealnie – nowe miejsce, nowi znajomi, mieszkanie po studencku... Kiedy jednak dociera pod adres wynajmowanego mieszkania, okazuje się, że znajduje się tam restauracja. Nie wiedząc, co począć, dziewczyna kontaktuje się z mamą i tak właśnie trafia do domu Watkinsów, co bezpowrotnie zmienia jej życie. Jej świat krąży teraz wokół specyficznej Celeste, kujona Matta oraz ich najstarszego brata Finna.
Tylko czy ta na pozór normalna rodzina jest rzeczywiście tym, czym się wydaje?


czwartek, 22 marca 2018

Chwila szczerości.



Kiedy dobrych kilka lat temu założyłam z Natalią Książkowe kocha, nie kocha wierzyłam, że okaże się to dobrą zabawą. Myślałam, że pisanie o książkach będzie sprawiało radość i ulgę, bo to właśnie było powodem założenia bloga - rozładowanie nagromadzonych emocji. W moim otoczeniu nie było wtedy zbyt wielu wielbicieli literatury, więc chciałam pisać o tym, co czuję. Żeby zwyczajnie podzielić się opinią o tym, co mi się podoba, co nie.
Szybko okazało się jednak, że prowadzenie bloga to nie tylko pasja, zabawa i radość, ale również stres, frustracja i ciężka praca. Nie ukrywam też, że współtworzenie czegoś z drugą osobą jest cholernie trudne, dlatego właśnie powstała Mowa Książek, czyli coś od początku do końca mojego.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...